Cześć! :)
Dziś się chwalę swoimi prezentami z Polski jak i produktami które dostałam do testów.
Zacznę od tego że dziś rano kurier zadzwonił do mnie że ma mi wielką paczkę od mamy. Czyli pobudka w jedną sekundę i uśmiech od ucha do ucha, uwielbiam paczki od mamy.
W paczce znalazłam:
- 30 jajek wiejskich od kurek mojej mamy przyjaciela ( zawsze przed wysyłaniem paczki mama prosi go o zbieranie mi jajek ) wszystkie doszły calutkie! Ale będzie pieczenia omom... Kupuję w UK jajka zerówki, ale to nie to samo.
- 2x pestki z Biedronki bez soli omom... moje ulubione.
- Gruszki i Jabłka z mojego ojczyma sadu <3, dwie gruszki wykorzystam do przepisu a dwie zjem na przekąskę.
- Witaminy: d3 + k2mk7 ( mam bardzo duży niedobór d3, bo ja i słońce się nie lubimy, kocham jesień i zimę :) )
- sok malinowy, produkcja: mama ( bez cukru <3 )
- herbatki z biedronki o które poprosiłam bo pije je teraz hurtowo: granat i banan, pomarańczowa z cynamonem i goździkami.
- w pudełku znalazł się też prezent dla Dastina ale było napisane " otwórz w dniu urodzin " więc nie mogę pokazać bo ma urodzinki w listopadzie.
Prezent urodzinowy od Mamy, Brata ( Piotrka ), Pauliny ( jego dziewczyny ) i Mirka ( ojczyma ).
- Pocztówka z życzeniami od mamy i ojczyma.
- Pocztówka od brata i Pauliny, którą Paulina zrobiła sama ponieważ pracuję robiąc pocztówki, zaproszenia itp itd...
- Dwa magnesy z Rumuni i pocztówki <3
- Ołówek z krówką ( <3 Tak wiedziałam że go dostanę bo bardzoo mi się spodobał )
- Latarkę krecika, którą mam podczepić pod klucze.
- Piling enzymatyczny ( jest najlepszym pilingiem jaki stosowałam na moją suchą i wrażliwą cerę )
- Bransoletę PANDORA, piękna! Tak długo mi się marzyła i w końcu mam, założyłam ją na lewą rękę nad tatuażem, więc pewnie szybko ją zobaczycie. :)
Dziękuje !
Kocham Was mocno.
Moja kochana Natalia ( nebeskaa.blogspot.co.uk ) wysłała na mój Polski adres mi prezent urodzinowy więc on też się znalazł w pudełku.
Jest cudowny.
- Bransoletke ( rzemyk - uwielbiam biżuterie na rzemykach ) .
- Przywieszka ( do mojej tablicy korkowej ) słodka, mała ruda laleczka .
- Ramka na zdjęcie z naszym zdjęciem z Maja <3.
- Nóż ( słodki ! ).
- Olejek kokosowy do skórek.
- Odżywka do paznokci ( wiedziałam że dostanę, bo nie dam rady zapuścić paznokci a bardzo bym chciała, Natalii zdaniem jest najlepsza ).
- Piling o obłędnym zapachu.
- Piękne życzenia które powieszę sobie na ścianę, po prostu forma w jakiej są napisane/ zrobione jest obłędna ! :)
- Książka z idealna dedykacją: Świat według zołzy.
Dziękuje <3.
------------------------------------------------------------------------------------------------------Paczka od sklepu www.biozona.pl
O współpracy pisałam tu -> -> Klik <-
- Baton proteinowy RAW ze śliwkami i nasionami maku.
- Baton proteinowy RAW z pomarańczą i kakao.
- Baton proteinowy RAW z masłem arachidowym i solą wulkaniczną ( to mus być pyszne ! )
- Baton proteinowy RAW z bananem. Produkt bezglutenowy.
- ChrupiÄ…cy, NATURALNY baton z nasion i warzyw z oliwÄ… z oliwek o smaku pizzy x3.
- ChrupiÄ…cy, NATURALNY batonik z nasion i warzyw z oliwÄ… z oliwek x2.
- Ciastka jabłkowe bez dodatku cukrów słodzone sokiem jabłkowym Mini BISkids BIO. Bez mleka i jaj oraz soi.
- Ciastka z belgijską czekoladą słodzone maltitolem, bez dodatku cukru.
- Ciasteczka orkiszowe z nadzieniem jabłkowym bez dodatku cukru.
- Ciastka z kawałkami migdałów bez dodatku cukrów, słodzone maltitolem.
- Ciasteczka dla niemowlÄ…t o smaku truskawkowym bez dodatku cukru.
Dziś już spróbowałam niektórych ciasteczek i są obłędne!
O smakach będę pisała przy okazji w postach jak będę je jadła lub na innych SM.
Super jest to że są pakowane po 1-2 sztuki. :)
Dziś czytając książkę zjadłam ciasteczka z kawałami czekolady.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Paczka od www.batonwarszawski.pl
O nich napiszę całkiem nowy post w przyszłym miesiącu, jak wszystkie spróbuję i porobię piękne zdjęcia. Podobno są pyszne.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Paczka od www.stewiarnia.pl
- Całą duża paczka tagatozy ( będzie pieczenie ! ).
- Mniejsza paczka stewii z erytrolem. :)
- 7 batonów nakd w różnych smakach: kakaowy, kakaowy z pomarańczą,kakowy z chrupkami, o smaku Angielskiego ciastka, owoce leśne, orzechy pecan, truskawkowy z chrupkami, owsiany jagodowy.
- 4 batony TREK: bananowy, kokosowy, owoce leśne, kakaowy.
Batony postanowiłam oddać dla Natalii z bloga: nebeskaa.blogspot.co.uk -> Klik <- więc u niej je zobaczycie już w przyszłym tygodniu. Ja w przeciągu mieszkania w UK jadłam je wszystkie.
I tu UWAGA !
Do końca tygodnia można jeszcze wysyłać zgłoszenia na konkurs gdzie są do wygrania wielkie paczki z batonami nakd właśnie od sklepu www.stewiarnia.pl.
Pierwsze miejsce wygrywa 23 produkty, drugie 16 a trzecie 13, super !
Konkurs jest w ramach naszego pierwszego magazynu: Bezbolesne Usuwanie Cukru z Diety, który jest do ściągnięcia ZA DARMO, na naszej stronie: www.bezbolesneusuwaniecukru.pl. Tam jest wszystko od A do Z a lista produktów do wygrania na fb: Bezbolesne Usuwanie Cukru z Diety.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
To wszystko co znalazłam w wielkim pudle.
Na koniec pokaż prezent który dostałam w tygodniu od mojej szefowej Anii która jednocześnie jest moją przyjaciółką. <3 :)
Dostałam w piątek, Ania z samego rana " wparowała " do mojej pracy i złożyła mi życzenia i zostawiła prezent:
- Pocztówka z życzeniami.
- Żółte różyczki w doniczce
- Książka: Smak szczęścia. Która oczywiście już prawie przeczytałam.
Dziękuje !
Moja radość nie zna granic, pewnie jeszcze przez kilka tygodni będę się cieszyć z prezentów od wszystkich.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na dziÅ› to wszystko.
Pamiętajcie o uśmiechu !
Pat
Cześć.
Czas mija szybko, nawet bardzo szybko :) Dziś skończyłam 25 lat.
Długo myślałam o czym napisać. Dwa lata temu napisałam długi post " 23 fakty o mnie na 23 urodziny " czytając post dziś wywołał on wielki uśmiech na mojej buzi.
-> Klik<- 23 Fakty, na 23 urodziny.
Dziś postanowiłam napisać 25 krótkich faktów z moich minionych 25 lat.
1. Jak mała dziewczynka nie lubiłam chodzić w sukienkach, i ciągle mówiła " mama podnie " ( podnie = spodnie )
2. Kończąc gimnazjum bardzo chciałam pójść do szkoły plastycznej.
3. W pierwszej klasie gimnazjum narysowałam komiks i zajął on pierwsze miejsce w konkursie.
4. Nie mówię R, ale i nie mówię L, wiele lat chodziłam do logopedy i teraz mówię " troszkę R, i trochę L " :) Nikt nie mówi jak Ja.
5. Przeszłam kurs szybkiego czytania, i przeczytania całej książki w jeden dzień to dla mnie nie problem ( oczywiście ze zrozumieniem i później jej opowiedzeniem )
6. Przeczytałam wszystkie lektury szkolne.
7. Kierunek Technologii Żywienia wybrałam ze względu na starszą przyjaciółkę która już na tym kierunku była.
8. Pierwszą książkę jaką przeczytałam całą była: Mały Książkę.
9. Moja praca maturalna była o Wampirach ( w literaturze i sztuce, opisywałam kultową Drakulę i film/ książkę Czysta Krew )
10. W technikum do szkoły nosiłam kanapki z masłem orzechowym i wszyscy się dziwili " jak można to jeść " :). Wtedy masło orzechowe było do kupienia w Polsce tylko w Stokrotce za około 12zł za słoiczek.
11. Przez pół roku pracowałam jako kasjerka ( i uwielbiałam swoją prace ! ).
12. Chodziłam do szkoły fotograficznej.
13. Dwa razy przekułam sobie chrząstkę w uchu i dwa razy kolczyk został wyrwany przez fryzjerkę (...bolało )
14. W podstawówce w pierwszy dzień wakacji bawiliśmy się w " policjantów i złodziei " zabawa polegała na ganianiu się rowerami ( jeżdżeniu bez trzymania rąk na kierownicy - wszyscy to umieliśmy ) i to był "ala berek " po około godzinie zabawy, mój rower uderzy kołem w garaż i upadłam na prostą rękę w tym " niszcząc " sobie cały łokieć... spędziłam całe wakacje w gipsie i do tej pory mam lewą rękę dużo słabszą i widać to przy treningach.
15. W drugiej klasie gimnazjum zaczęłam malować oczy, w tym czarną grubą kreskę na linii wodnej oka. Nie zaczęłam malować się " stopniowo " tylko po prostu w jeden dzień przyszłam do szkoły w makijażu który zrobiłam mi przyjaciółka i od tamtej pory zaczęłam robić sobie makijaż, jako wtedy jedyna na moim roczniku.
16. W gimnazjum fascynowałam i uczyłam się Kapuery ( taniec przeplatany z walką ). Do tej pory czasem nucę piosenki które się wtedy nauczyłam.
17. W Podstawówce jeździłam na zawody w pływaniu.
18. Serie książek którą przeczytałam jako pierwsze były: " Saga o ludziach lodu " jest to 47 książek, od tamtej pory jest to moja ulubiona seria i przeczytałam ją całą trzy razy.
19. Gdy miałam około 6-7 lat to się topiłam ( brat mnie wyciągną ) i od tamtej pory nauczyłam się nie panikować w wodzie, pływać w każdym stylu i utrzymywać się na wodzie.
20. W gimnazjum nauczyłam się " podzielnej uwagi " bo stwierdziłam że to świetna sprawa. Dlatego umiem skupiać się na dwóch rzeczach naraz.
21. Mając 20 lat przeprowadziłam się do Londynu.
22. Moją ulubioną bajką z dzieciństwa był: Kubuś Puchatek.
23. Kilka razy byłam w Sanatorium ( na miesięcznych wyjazdach )
24. Wakacjami pracowałam jako "opiekunka kolonijna", opiekowałam się zawsze gromadką 5 latków. :)
25. Od gimnazjum moim pseudonimem było: farciara, dlatego nadaj mam takie e-mail. Dopiero w Londynie powstało Pat, ponieważ nikt nie umie poprawnie wypowiedzieć Patrycja, więc ułatwiłam im zadanie, a tak naprawdę imię skróciła mi pracodawczyni, i teraz dosłownie wszyscy już na mnie mówią Pat.
Dotrwaliście do końca?
To teraz czas na zdjęcia i przepis!
- Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę,
- Żółtka, mąkę, mleko, wanilie, słodzik zmiksować ze sobą na gładką masę, dodać ubite białka i delikatnie wymieszać.
- Włączyć piekarnik i rozgrzać do 180oC.
- Masę wylać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.
- Piec w 180oC przed około 45 minut ( sprawdzić patyczkiem czy masa się nie klei )
W niedzielę zaprosiłam Agnes na urodzinowy tort, lunch i szampana. :)
Tort wyszedł pysznie, popołudnie minęło nam cudownie, przy okazji zrobiłyśmy " burzę mózgów " i mamy nowy pomysł na Bezbolesne Usuwanie Cukru z Diety. Już nie mogę się doczekać kiedy dopracujemy plan i zaczniemy tworzyć grafikę. :)
Dostałam od Agnieszki prezent urodzinowy który postanowiłam otworzyć dopiero w poniedziałek o 9.50am.
Poniedziałek 10.10.2016r.
Takie wielki skupienie ! Ale był tak ślicznie zapakowany.
W środku znalazłam karteczkę z napisem:
Oprócz pamiętnika dostałam pocztówkę z pięknymi przywieszkami.
I całe pudełko pyszności:
- morwę białą w surowej czekoladzie
- orzechy brazylijskie w surowej czekoladzie
- orzechy laskowe w surowej czekoladzie
- ciasteczka owsiane bez cukru
- ciasteczka owsiane z gojÄ… bez cukru
- ostropest
- maseczki <3
Dziękuje ! :)
Wszystko zjem ze smakiem , będę piękna po maseczkach i będę zapisywać regularnie swoje " złote myśli ".
Dziś byłam cały dzień w pracy, to był naprawdę długi dzień, wróciłam do domu po 21, a po pracy czekała na mnie Dastin i mama na skypie,
Dastin czekał na mnie z szampanem, pocztówką, różą mini tartą i zapalonymi świeczkami.
Ah... Pierwszą częścią mojego prezentu był wyjazd do Portugalii, w sumie to był nasz wspólny prezent. Druga część prezentu przyjdzie pod koniec miesiąca.
Moja mama jest szalona :)
Upiekła tort mimo że dzieli nas ponad 1000km i zaprosiła do siebie wszystkich moich najbliższych z " młodego pokolenia ".
Był oczywiście mój brat ze swoją Pauliną, moje ukochane wszystkie kuzynki z którymi jesteśmy jak siostry: Kasia, Aneta, Wioleta wraz ze swoim Mateuszem. I wszyscy mi sto lat śpiewali ( Dastin nagrał nam filmik <3 ) i pili z nami szampana i zjedli tort i mama nawet świeczki zapaliła. Ah było cudownie.
Jeżeli chodzi o resztę prezentów to moja paczka z Polski się bardzo opóźniła, ale tak czasami jest, więc paczkę dostanę w przyszły weekend i jasne że się pochwale ! A co :)
Czas mija szybko, nawet bardzo szybko :) Dziś skończyłam 25 lat.
Długo myślałam o czym napisać. Dwa lata temu napisałam długi post " 23 fakty o mnie na 23 urodziny " czytając post dziś wywołał on wielki uśmiech na mojej buzi.
-> Klik<- 23 Fakty, na 23 urodziny.
Dziś postanowiłam napisać 25 krótkich faktów z moich minionych 25 lat.
1. Jak mała dziewczynka nie lubiłam chodzić w sukienkach, i ciągle mówiła " mama podnie " ( podnie = spodnie )
2. Kończąc gimnazjum bardzo chciałam pójść do szkoły plastycznej.
3. W pierwszej klasie gimnazjum narysowałam komiks i zajął on pierwsze miejsce w konkursie.
4. Nie mówię R, ale i nie mówię L, wiele lat chodziłam do logopedy i teraz mówię " troszkę R, i trochę L " :) Nikt nie mówi jak Ja.
5. Przeszłam kurs szybkiego czytania, i przeczytania całej książki w jeden dzień to dla mnie nie problem ( oczywiście ze zrozumieniem i później jej opowiedzeniem )
6. Przeczytałam wszystkie lektury szkolne.
7. Kierunek Technologii Żywienia wybrałam ze względu na starszą przyjaciółkę która już na tym kierunku była.
8. Pierwszą książkę jaką przeczytałam całą była: Mały Książkę.
9. Moja praca maturalna była o Wampirach ( w literaturze i sztuce, opisywałam kultową Drakulę i film/ książkę Czysta Krew )
10. W technikum do szkoły nosiłam kanapki z masłem orzechowym i wszyscy się dziwili " jak można to jeść " :). Wtedy masło orzechowe było do kupienia w Polsce tylko w Stokrotce za około 12zł za słoiczek.
11. Przez pół roku pracowałam jako kasjerka ( i uwielbiałam swoją prace ! ).
12. Chodziłam do szkoły fotograficznej.
13. Dwa razy przekułam sobie chrząstkę w uchu i dwa razy kolczyk został wyrwany przez fryzjerkę (...bolało )
14. W podstawówce w pierwszy dzień wakacji bawiliśmy się w " policjantów i złodziei " zabawa polegała na ganianiu się rowerami ( jeżdżeniu bez trzymania rąk na kierownicy - wszyscy to umieliśmy ) i to był "ala berek " po około godzinie zabawy, mój rower uderzy kołem w garaż i upadłam na prostą rękę w tym " niszcząc " sobie cały łokieć... spędziłam całe wakacje w gipsie i do tej pory mam lewą rękę dużo słabszą i widać to przy treningach.
15. W drugiej klasie gimnazjum zaczęłam malować oczy, w tym czarną grubą kreskę na linii wodnej oka. Nie zaczęłam malować się " stopniowo " tylko po prostu w jeden dzień przyszłam do szkoły w makijażu który zrobiłam mi przyjaciółka i od tamtej pory zaczęłam robić sobie makijaż, jako wtedy jedyna na moim roczniku.
16. W gimnazjum fascynowałam i uczyłam się Kapuery ( taniec przeplatany z walką ). Do tej pory czasem nucę piosenki które się wtedy nauczyłam.
17. W Podstawówce jeździłam na zawody w pływaniu.
18. Serie książek którą przeczytałam jako pierwsze były: " Saga o ludziach lodu " jest to 47 książek, od tamtej pory jest to moja ulubiona seria i przeczytałam ją całą trzy razy.
19. Gdy miałam około 6-7 lat to się topiłam ( brat mnie wyciągną ) i od tamtej pory nauczyłam się nie panikować w wodzie, pływać w każdym stylu i utrzymywać się na wodzie.
20. W gimnazjum nauczyłam się " podzielnej uwagi " bo stwierdziłam że to świetna sprawa. Dlatego umiem skupiać się na dwóch rzeczach naraz.
21. Mając 20 lat przeprowadziłam się do Londynu.
22. Moją ulubioną bajką z dzieciństwa był: Kubuś Puchatek.
23. Kilka razy byłam w Sanatorium ( na miesięcznych wyjazdach )
24. Wakacjami pracowałam jako "opiekunka kolonijna", opiekowałam się zawsze gromadką 5 latków. :)
25. Od gimnazjum moim pseudonimem było: farciara, dlatego nadaj mam takie e-mail. Dopiero w Londynie powstało Pat, ponieważ nikt nie umie poprawnie wypowiedzieć Patrycja, więc ułatwiłam im zadanie, a tak naprawdę imię skróciła mi pracodawczyni, i teraz dosłownie wszyscy już na mnie mówią Pat.
Dotrwaliście do końca?
To teraz czas na zdjęcia i przepis!
Urodzinowy Tort Czekoladowo - Waniliowy
Foremka: 16cm
Składniki:
Biszkopt
- 200g mąki ryżowej
- 200 ml mleka ( u mnie roślinne )
- 5 jajek
- 1g naturalnej wanilii
- 10g słodzika ( u mnie stewia - słodkość odpowiada 50g cukru )
Biszkopt
- 200g mąki ryżowej
- 200 ml mleka ( u mnie roślinne )
- 5 jajek
- 1g naturalnej wanilii
- 10g słodzika ( u mnie stewia - słodkość odpowiada 50g cukru )
Nadzienie:
- 600 ml mleka ( u mnie roślinne )
- 2 czekoladowe budynie bez cukru ( 80g proszku )
- 10g słodzika ( u mnie stewia )
- łyżeczka agaru
- 600 ml mleka ( u mnie roślinne )
- 2 czekoladowe budynie bez cukru ( 80g proszku )
- 10g słodzika ( u mnie stewia )
- łyżeczka agaru
Posypka:
- naturalne kakao ( u mnie odtłuszczone )
- naturalne kakao ( u mnie odtłuszczone )
Sposób przygotowania
Biszkopt:- Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę,
- Żółtka, mąkę, mleko, wanilie, słodzik zmiksować ze sobą na gładką masę, dodać ubite białka i delikatnie wymieszać.
- Włączyć piekarnik i rozgrzać do 180oC.
- Masę wylać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.
- Piec w 180oC przed około 45 minut ( sprawdzić patyczkiem czy masa się nie klei )
Zostawić ciasto do całkowitego wystygnięcia.
Krem budyniowy:
- 500ml mleka wstawić do gotowania.
- w 100ml zimnego mleka wymieszać proszek budyniowy razem ze słodzikiem i agarem ( ja użyłam małej trzepaczki ).
- Gdy mleko się zagotuję, wlać zimną mieszankę, i ciągle mieszając trzepaczką doprowadzić do gęstej masy.
- 500ml mleka wstawić do gotowania.
- w 100ml zimnego mleka wymieszać proszek budyniowy razem ze słodzikiem i agarem ( ja użyłam małej trzepaczki ).
- Gdy mleko się zagotuję, wlać zimną mieszankę, i ciągle mieszając trzepaczką doprowadzić do gęstej masy.
Odstawić do wystygnięcia.
Sposób przygotowania ciasta:
- Ostudzony biszkopt przekroić na pół.
- Na spód ciasta równomiernie nałożyć 3/5 masy budyniowej
- Przykryć masę górną częścią biszkoptu.
- Resztą masy posmarować cały biszkopt ( uwaga masa przez Agar szybko zastyga ! )
- Całe Ciasto obsypać kakao
- Ostudzony biszkopt przekroić na pół.
- Na spód ciasta równomiernie nałożyć 3/5 masy budyniowej
- Przykryć masę górną częścią biszkoptu.
- Resztą masy posmarować cały biszkopt ( uwaga masa przez Agar szybko zastyga ! )
- Całe Ciasto obsypać kakao
Wskazówki:
- Kakao można wymieszać ze słodzikiem aby posypka była słodka, ja lubię naturalne kakao więc nie dodawałam.
- Agar to roślinny zamiennik żelatyny
- Ozdobne czekoladki zrobiłam sama, używając sylikonowej foremki i mieszając dwie czekolady słodzone stewią białą i czekoladę ciemną 80%
- Kakao można wymieszać ze słodzikiem aby posypka była słodka, ja lubię naturalne kakao więc nie dodawałam.
- Agar to roślinny zamiennik żelatyny
- Ozdobne czekoladki zrobiłam sama, używając sylikonowej foremki i mieszając dwie czekolady słodzone stewią białą i czekoladę ciemną 80%
Tort podzieliłam na 8 kawałków.
Wartości odżywcze w jednym kawałku.
Kilokalorie: 185
Białko: 7.5 g
Tłuszcze: 5 g
Węglowodany: 25g
Wartości odżywcze w jednym kawałku.
Kilokalorie: 185
Białko: 7.5 g
Tłuszcze: 5 g
Węglowodany: 25g
W niedzielę zaprosiłam Agnes na urodzinowy tort, lunch i szampana. :)
Tort wyszedł pysznie, popołudnie minęło nam cudownie, przy okazji zrobiłyśmy " burzę mózgów " i mamy nowy pomysł na Bezbolesne Usuwanie Cukru z Diety. Już nie mogę się doczekać kiedy dopracujemy plan i zaczniemy tworzyć grafikę. :)
Dostałam od Agnieszki prezent urodzinowy który postanowiłam otworzyć dopiero w poniedziałek o 9.50am.
Poniedziałek 10.10.2016r.
Takie wielki skupienie ! Ale był tak ślicznie zapakowany.
W środku znalazłam karteczkę z napisem:
" Jako, że masz głowę pełną pomysłów, daję Tobie ten pamiętnik abyś zawsze tu zapisywała. Tak aby nic Tobie nie umknęło :) "
Takie w 100% prawdzie, uwielbiam pisać i notować! Oprócz pamiętnika dostałam pocztówkę z pięknymi przywieszkami.
I całe pudełko pyszności:
- morwę białą w surowej czekoladzie
- orzechy brazylijskie w surowej czekoladzie
- orzechy laskowe w surowej czekoladzie
- ciasteczka owsiane bez cukru
- ciasteczka owsiane z gojÄ… bez cukru
- ostropest
- maseczki <3
Dziękuje ! :)
Wszystko zjem ze smakiem , będę piękna po maseczkach i będę zapisywać regularnie swoje " złote myśli ".
Dziś byłam cały dzień w pracy, to był naprawdę długi dzień, wróciłam do domu po 21, a po pracy czekała na mnie Dastin i mama na skypie,
Dastin czekał na mnie z szampanem, pocztówką, różą mini tartą i zapalonymi świeczkami.
Ah... Pierwszą częścią mojego prezentu był wyjazd do Portugalii, w sumie to był nasz wspólny prezent. Druga część prezentu przyjdzie pod koniec miesiąca.
Moja mama jest szalona :)
Upiekła tort mimo że dzieli nas ponad 1000km i zaprosiła do siebie wszystkich moich najbliższych z " młodego pokolenia ".
Był oczywiście mój brat ze swoją Pauliną, moje ukochane wszystkie kuzynki z którymi jesteśmy jak siostry: Kasia, Aneta, Wioleta wraz ze swoim Mateuszem. I wszyscy mi sto lat śpiewali ( Dastin nagrał nam filmik <3 ) i pili z nami szampana i zjedli tort i mama nawet świeczki zapaliła. Ah było cudownie.
Jeżeli chodzi o resztę prezentów to moja paczka z Polski się bardzo opóźniła, ale tak czasami jest, więc paczkę dostanę w przyszły weekend i jasne że się pochwale ! A co :)
Na dziÅ› to wszystko.
Pamiętajcie o uśmiechu!
Pat









